31.1.14

Początki początków...

Cześć.
Podobno żeby móc się zmienić z zadowalającym efektem, trzeba gdzieś o tym pisać. Klepać nawet największe głupoty, cokolwiek, byle jakoś udokumentować swoją drogę. By móc do tego powrócić w chwili zwątpienia; żeby nie odwrócić się od upragnionego celu plecami. Serio? Nie wiem. Okaże się w ciągu najbliższych miesięcy.
Cóż to za zmiany, chciałoby się zapytać. Przede wszystkim poprawienie kondycji fizycznej, zrzucenie 2 kg, uzależnienie się od bycia fit. Poskromienie dręczącej nieśmiałości, spróbowanie wielu nowych rzeczy, na które nie mam odwagi. Podobno można. Podobno trzeba tylko chcieć. Chcę? Wiem, że spróbuję. Postaram się. Dam radę. W końcu każdy z nas jest kowalem własnego losu.
30.1.14

Psychodeliczna

Książkoholiczka ubóstwiająca Stephena Kinga i Harry'ego Pottera. Czytam wszędzie - w autobusie, w szkole, pod prysznicem, przed snem. Wyznaję wegetarianizm od 3 lat. Jestem niepoprawną optymistką, nieśmiałą, chłonącą System of a Down dziewczyną, która potrafi słuchać i służyć dobrą radą. Małomówna i empatyczna. Lubię pisać, m.in. opowiadania, chociaż nieczęsto mam odwagę publikować. Altruistka, wolontariuszka. Nie umiem walczyć o samą siebie. Mam niską samoocenę i łatwo mnie skrzywdzić, chociaż nigdy nie dam tego po sobie poznać. Zawsze uśmiechnięta, gotowa (pozornie?) na to, co przyniesie los. Grywam na gitarze, choć nie potrafię śpiewać. Lubię sudoku, nienawidzę krzyżówek, kocham Jego. Aktualnie na rozszerzonej biologii i chemii, bo w przyszłości widzę się na chirurgii. 
Layout by Yassmine