Cześć.
Podobno żeby móc się zmienić z zadowalającym efektem, trzeba gdzieś o tym pisać. Klepać nawet największe głupoty, cokolwiek, byle jakoś udokumentować swoją drogę. By móc do tego powrócić w chwili zwątpienia; żeby nie odwrócić się od upragnionego celu plecami. Serio? Nie wiem. Okaże się w ciągu najbliższych miesięcy.
Cóż to za zmiany, chciałoby się zapytać. Przede wszystkim poprawienie kondycji fizycznej, zrzucenie 2 kg, uzależnienie się od bycia fit. Poskromienie dręczącej nieśmiałości, spróbowanie wielu nowych rzeczy, na które nie mam odwagi. Podobno można. Podobno trzeba tylko chcieć. Chcę? Wiem, że spróbuję. Postaram się. Dam radę. W końcu każdy z nas jest kowalem własnego losu.
Powodzenia, mam nadzieje, że osiągniesz swój cel., i powiedziałam raz, ale powtórzę masz przecudowny szablon *.*
OdpowiedzUsuńNiestety nie mój, nie mam zdolności do tworzenia czegokolwiek, za to Twój - tak jak mówiłam - mi się bardzo podoba! :)
UsuńZostałaś nominowana do nagrody LAB : bye-bye-bitch.blogspot.com/2014/02/liebster-awards.html
OdpowiedzUsuń